Pokazywanie postów oznaczonych etykietą architektura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą architektura. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Podziemne miasto

Dzisiaj wrzucę trzy szkice, które były próbą wizualizacji podziemnego miasta, jakie kiedyś zrodziło się w mojej głowie.


Sceneria ta powstała z myślą o historii w stylu czarnych kryminałów. Wyobraziłem sobie, że do tej sceny pasowałby taki kawałek:


Ciemny korytarz, trudno mi ocenić, czy to sekcja mieszkalna, przejście techniczne lub wnętrze fabryki. W takim miejscu zdaje się słyszeć tajemnicze ambientowe dźwięki:



Ponura łazienka

wtorek, 25 października 2011

piątek, 12 sierpnia 2011

Nowoczesny wieżowiec

Zainspirował mnie projekt nowoczesnego budynku, który ma stanąć w dzielnicy La Defense w Aglomeracji Paryskiej. Wydaje mi się, że współczesna architektura ma coraz więcej niesamowitych pomysłów, którym warto się przyjrzeć...



czwartek, 11 sierpnia 2011

Mushroom Tower

Mam ostatnio kolejną poważną dziurę w nadawaniu bloga. Od pewnego czasu pracuję w fabryce i po szychcie jestem bardzo zmęczony...

Dziś pora na dziwny budynek. Jak widzicie wygląda jak wielki grzyb. :)

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Na rogu


Idea była taka: Wymyśleć futurystyczny, pokryty metalowymi elementami budynek, i umieścić go w sąsiedztwie starych domów robotniczych.

środa, 8 czerwca 2011

Eksperyment z Gaudim


Ten szkic był taką próbą zrobienia własnego budynku w stylistyce Antonio Gaudiego (oraz zaprojekotować dom w kształcie grzyba), ale chyba najbardziej satysfakcjonująca jest kotka na bicyklu...

Może powinienem więcej poćwiczyć tą estetykę.

poniedziałek, 30 maja 2011

Modernistyczna kamienica

Dzisiaj w menu szkice inspirowane okolicami Rynku Jeżyckiego w Poznaniu, gdzie chadzam na kurs rysunku. Miejsce to jest przepełnione prostą, elegancką architekturą modernistyczną, w większości przedwojenną (prawdopodobnie).



Od pewnego czasu używam w szkicach flamastrów. Dają one ciekawe efekty...

wtorek, 24 maja 2011

Podwórko

Typowe wschdnioeuropejskie podwórko. Dość zaniedbane, może nawet mroczne. Albo istniejące sobie tak po prostu. Dla przechodnia miejsce nic nie znaczące, dla okolicznych mieszkańców po prostu - rodzinna okolica.

Fakt - mogłem wystarać się o jakieś postacie. Ale jestem przyzwyczjony, że jak eksploruje ulice miast, to preferuje miejsca spokojniejsze, mniej ludne.

Zresztą jak chcecie, to sobie kogoś wyobraźcie.